Przełom lata i jesieni w Polsce jest znany jako najlepszy czas na występowanie odległych i silnych propagacji troposferycznych. Tak też było i tym razem. Rok 2016 zapisał się w historii niespotykaną propagacją na paśmie UKF-FM z południa Europy. Kraje takie jak Chorwacja, Bośnia i… Włochy, znane głównie z nasłuchów dzięki propagacji jonosferycznej, zostały tym razem przetransportowane do Polski poprzez fenomenalny dukt troposferyczny. Oczywiście nie zabrakło także klasycznych propagacji transbałtyckich. W porównaniu do roku 2015, tym razem tropo nie było zjawiskiem aż tak częstym, ale było równie ciekawie. 

Obserwacja warunków radiowych była prowadzona na tunerze Sony XDR-F1HD, który dzięki modyfikacji umożliwia również zdalne sterowanie. Oprócz odbioru odległych sygnałów UKF-FM, obserwacje były prowadzone także na paśmie 5 GHz, które jest wykorzystywane przez sieci WiFi.  Read more / Czytaj dalej →

W grudniu przez Polskę przechodziły potężne wyże. Za ich sprawą dość często pojawiała się inwersja, a wraz z nią lokalne tropo i… smog! Podwyższone warunki troposferyczne pojawiały się wielokrotnie, ale te warte uwagi miały miejsce dopiero w drugiej połowie miesiąca, a w zasadzie to na sam jego koniec.

Silne tropo lokalne pojawiło się wieczorem 15 grudnia. Z notatek zachował się tylko Święty Krzyż z wysokim poziomem 66dBf. Tropo rozwinęło się dalej następnego dnia i rano pojawił się niezły sygnał z Chemnitz wraz z RDS. Po południu zaobserwowałem dukt z kierunku południowego, czyli ze Słowacji i Czech. Z ciekawszych lokalizacji mogę wymienić Nové Mesto nad Váhom (np. 90,8 Devin z RDS), Bratysławę (96,6 SRO 1 – 2tx z Koszycami),  Bystřice p. Hostýnem (89,3 Orion, nawet 35dBf), Frenštát pod Radhoštěm (105,9 Cas 34dBf z RDS), Třinec (m.in. 98,7 Orion 37dBf z RDS), Bruntál (95,9 Cas 16dBf – dawno tego nie słyszałem), Jihlava (np. 100,3 Impuls 34dBf), Zlín (97,5 CR Brno) i inne. Dukt obiął zasięgiem także Austrię, czyli standardowo Semmering (102,9 KRONEHIT 30dBf) i Wiedeń (np. 99,9 OE3 25dBf). Pomimo bardzo dobrych prognoz Hepburna, kierunek północny praktycznie nie istniał na paśmie UKF. Tym razem lepsze były przewidywania F5LEN. Read more / Czytaj dalej →

Pod koniec listopada wystąpiły ciekawe warunki radiowe w troposferze, po ponad miesięcznej przerwie. W odróżnieniu od propagacji z października, tym razem tropo miało charakter bardziej przyziemny, a nie uniesiony, więc i odległości były o wiele krótsze. Prognozy, choć dość skromne, jednak zachęcały do nasłuchów.

Pierwsze ślady tropo pojawiły się 23 listopada. Późnym wieczorem włączyłem na chwilę zdalnie radio i usłyszałem dość stabilny sygnał MDR Jump 101,6 z Wittenberg. Nad tą częstotliwością zawisły ciemne chmury, ze względu na zapowiedzi uruchomienia emisji PR1 z Kutna, uprzednio porzuconej w Łowiczu – a to już prawie 5 lat, ale zleciało! Oprócz tego był też standardowo Berlin. Sygnały raczej bez szału, do 20dBf. Dodatkiem specjalnym było silne iskrzenie izolatorów na liniach wysokiego napięcia.

Gdy wstałem po 12 „rano”, odrazu zauważyłem brak emisji z Sierpca. To oczywiście nie była żadna awaria, a po prostu zaplanowana konserwacja, która wraz z tropo jest świetnym zbiegiem okoliczności. Nocny dukt z Niemiec umocnił się, przynosząc Berlin, Wittenberg, Brocken i Schwerin z RDS. Na 106,3 początkowo odbierałem dwie niemieckie stacje, DLF Schwerin i Antenne Niedersachsen Torfhaus. Obudziłem się nieco za późno na lepszy odbiór tego pierwszego nadajnika i po chwili tropo przesunęło się bardziej na południe, pozostawiając jedynie Antenne. Read more / Czytaj dalej →

The forecasts suggested some upcoming long-range tropospheric ducting from Sweden, Norway and Finland in October. According to maps, as usually, the strongest tropo was expected over the Baltic Sea, with just marginal strength extending to my location. Nevertheless I was prepared to check the propagation conditions remotely.

Read more / Czytaj dalej →

Artykuł jest kontynuacją wpisu: Wrzesień 2016: Niemcy na UKF i dukt 5GHz 300+km.

Zachęcony ciekawymi warunkami troposferycznymi we wrześniu, zarówno w paśmie UKF jak i na mikrofalach, z zaciekawieniem oczekiwałem dalszego rozwoju wydarzeń. Dotychczas mapy były dość oszczędne w swoich przewidywaniach, a najsilniejsze tropo miało się dopiero pojawić – w nocy i rano 11 września 2016r. Na mapach ukazał się pomarańczowy kolor, który według skali oznacza bardzo silny (very strong) dukt troposferyczny. Taka prognoza zdarza się dość rzadko nad Polską i bardziej przypomina odcienie np. znad Morza Śródziemnego, oczywiście w dużo mniejszej skali.

W sumie nie oczekiwałem zbyt wiele, ponieważ tropo miało się ograniczać głównie do południowego wybrzeża Szwecji, a ten kierunek miałem już w miarę „opanowany”. Oczekiwałem czegoś w postaci powtórki propagacji z początku czerwca, kiedy to pojawiło się Hörby z sygnałem do 60dBf, a także bardzo silne dukty mikrofalowe na 100-250 km. Nie mogłem wtedy nasłuchiwać stacji radiowych w polaryzacji pionowej, ponieważ zestaw antenowy 2x 9-el był w konserwacji (przenosiny masztu w inne miejsce).

Prognozy faktycznie się sprawdziły i przekroczyły wszystkie moje oczekiwania, oprócz jednego – mikrofal. W odróżnieniu od czerwcowego tropo, tym razem na paśmie 5GHz nie pojawiło się ciekawego nic z tego kierunku. W zamian stacje na UKF-ie zza morza pokonały wszystkie rekordy sygnału propagacji transbałtyckich jakie doświadczyłem w ciągu… hmm… 8 lat? To był falowód, który transportował stosunkowo niskie częstotliwości rzędu 100MHz. Zwykle takie warunki pojawiają się na wyższych pasmach radiowych. Read more / Czytaj dalej →

Drugi tydzień września przyniósł wyżową pogodę, która umożliwiła rozwój duktów troposferycznych. Tym razem warunki nie były aż tak spektakularne jak pod koniec sierpnia, ale to nie znaczy że było nudno. Prognozy tropo były raczej umiarkowane, ale oprócz nich obserwowałem także bieżące parametry pogodowe, czyli: zachmurzenie (a raczej jego brak), silne spadki temperatury w nocy (amplituda ponad 15°C!) i stabilność ciśnienia atmosferycznego (a zatem brak wiatru, umożliwiający rozwój inwersji). Jak to zwykle bywa, podwyższona propagacja występowała przez kilka dni.

Pierwsze znaki wskazujące na tropo pojawiły się 6 września. Rano odnotowałem lokalną propagację z Polski i okolic. Dużo ciekawiej było wieczorem. Odebrałem wtedy sporo niemieckich stacji radiowych w paśmie UKF. Read more / Czytaj dalej →