Grudzień 2016: tropo UKF i 5 GHz

W grudniu przez Polskę przechodziły potężne wyże. Za ich sprawą dość często pojawiała się inwersja, a wraz z nią lokalne tropo i… smog! Podwyższone warunki troposferyczne pojawiały się wielokrotnie, ale te warte uwagi miały miejsce dopiero w drugiej połowie miesiąca, a w zasadzie to na sam jego koniec.

Silne tropo lokalne pojawiło się wieczorem 15 grudnia. Z notatek zachował się tylko Święty Krzyż z wysokim poziomem 66 dBf. Tropo rozwinęło się dalej następnego dnia i rano pojawił się niezły sygnał z Chemnitz wraz z RDS. Po południu zaobserwowałem dukt z kierunku południowego, czyli ze Słowacji i Czech. Z ciekawszych lokalizacji mogę wymienić Nové Mesto nad Váhom (np. 90,8 Devin z RDS), Bratysławę (96,6 SRO 1 – 2tx z Koszycami),  Bystřice p. Hostýnem (89,3 Orion, nawet 35 dBf), Frenštát pod Radhoštěm (105,9 Cas 34 dBf z RDS), Třinec (m.in. 98,7 Orion 37 dBf z RDS), Bruntál (95,9 Cas 16 dBf – dawno tego nie słyszałem), Jihlava (np. 100,3 Impuls 34 dBf), Zlín (97,5 CR Brno) i inne. Dukt obiął zasięgiem także Austrię, czyli standardowo Semmering (102,9 KRONEHIT 30 dBf) i Wiedeń (np. 99,9 OE3 25 dBf). Pomimo bardzo dobrych prognoz Hepburna, kierunek północny praktycznie nie istniał na paśmie UKF. Tym razem lepsze były przewidywania F5LEN.

Read More

Listopad 2016: tropo z zachodu

Pod koniec listopada wystąpiły ciekawe warunki radiowe w troposferze, po ponad miesięcznej przerwie. W odróżnieniu od propagacji z października, tym razem tropo miało charakter bardziej przyziemny, a nie uniesiony, więc i odległości były o wiele krótsze. Prognozy, choć dość skromne, jednak zachęcały do nasłuchów.

Pierwsze ślady tropo pojawiły się 23 listopada. Późnym wieczorem włączyłem na chwilę zdalnie radio i usłyszałem dość stabilny sygnał MDR Jump 101,6 z Wittenberg. Nad tą częstotliwością zawisły ciemne chmury, ze względu na zapowiedzi uruchomienia emisji PR1 z Kutna, uprzednio porzuconej w Łowiczu – a to już prawie 5 lat, ale zleciało! Oprócz tego był też standardowo Berlin. Sygnały raczej bez szału, do 20dBf. Dodatkiem specjalnym było silne iskrzenie izolatorów na liniach wysokiego napięcia.

Gdy wstałem po 12 “rano”, odrazu zauważyłem brak emisji z Sierpca. To oczywiście nie była żadna awaria, a po prostu zaplanowana konserwacja, która wraz z tropo jest świetnym zbiegiem okoliczności. Nocny dukt z Niemiec umocnił się, przynosząc Berlin, Wittenberg, Brocken i Schwerin z RDS. Na 106,3 początkowo odbierałem dwie niemieckie stacje, DLF Schwerin i Antenne Niedersachsen Torfhaus. Obudziłem się nieco za późno na lepszy odbiór tego pierwszego nadajnika i po chwili tropo przesunęło się bardziej na południe, pozostawiając jedynie Antenne.

Read More

Wrzesień 2016: historyczne tropo transbałtyckie

Artykuł jest kontynuacją wpisu: Wrzesień 2016: Niemcy na UKF i dukt 5 GHz 300+ km.

Zachęcony ciekawymi warunkami troposferycznymi we wrześniu, zarówno w paśmie UKF jak i na mikrofalach, z zaciekawieniem oczekiwałem dalszego rozwoju wydarzeń. Dotychczas mapy były dość oszczędne w swoich przewidywaniach, a najsilniejsze tropo miało się dopiero pojawić – w nocy i rano 11 września 2016 r. Na mapach ukazał się pomarańczowy kolor, który według skali oznacza bardzo silny (very strong) dukt troposferyczny. Taka prognoza zdarza się dość rzadko nad Polską i bardziej przypomina odcienie np. znad Morza Śródziemnego, oczywiście w dużo mniejszej skali.

Nie oczekiwałem zbyt wiele, ponieważ tropo miało się ograniczać głównie do południowego wybrzeża Szwecji, a ten kierunek miałem już w miarę “opanowany”. Oczekiwałem czegoś w postaci powtórki propagacji z początku czerwca, kiedy to pojawiło się Hörby z sygnałem do 60 dBf, a także bardzo silne dukty mikrofalowe na 100-250 km. Nie mogłem wtedy nasłuchiwać stacji radiowych w polaryzacji pionowej, ponieważ zestaw antenowy 2x 9-el był w konserwacji (przenosiny masztu w inne miejsce).

Prognozy faktycznie się sprawdziły i przekroczyły wszystkie moje oczekiwania, oprócz jednego – mikrofal. W odróżnieniu od czerwcowego tropo, tym razem na paśmie 5 GHz nie pojawiło się ciekawego nic z tego kierunku, który mam zresztą zasłonięty. W zamian stacje radiowe pokonały wszystkie rekordy sygnału propagacji transbałtyckich jakie doświadczyłem w ciągu… hmm… 8 lat? To był falowód, który transportował stosunkowo niskie częstotliwości, rzędu 100 MHz, a zwykle takie warunki pojawiają się na wyższych pasmach radiowych.

Read More

Wrzesień 2016: Niemcy na UKF i dukt 5GHz 300+ km

Drugi tydzień września przyniósł wyżową pogodę, która umożliwiła rozwój duktów troposferycznych. Tym razem warunki nie były aż tak spektakularne jak pod koniec sierpnia, ale to nie znaczy że było nudno. Prognozy tropo były raczej umiarkowane, ale oprócz nich obserwowałem także bieżące parametry pogodowe, czyli: zachmurzenie (a raczej jego brak), silne spadki temperatury w nocy (amplituda ponad 15°C!) i stabilność ciśnienia atmosferycznego (a zatem brak wiatru, umożliwiający rozwój inwersji). Jak to zwykle bywa, podwyższona propagacja występowała przez kilka dni.

Pierwsze znaki wskazujące na tropo pojawiły się 6 września. Rano odnotowałem lokalną propagację z Polski i okolic. Dużo ciekawiej było wieczorem. Odebrałem wtedy sporo niemieckich stacji radiowych w paśmie UKF.

Read More

Czy nadchodzi początek końca radiofonii w paśmie FM-CCIR?

Czyli zagrożenia, problemy oraz możliwości związane z wdrażaniem cyfrowego radia DAB+.


Krajobraz po wyłączeniu radia na UKF (luźne skojarzenie autora tekstu)

Już za tydzień, 11 stycznia tego roku zostaną wyłączone pierwsze nadajniki radia analogowego w Norwegii w paśmie FM-CCIR (87,5 – 108 MHz). Proces wyłączania nadajników zostanie zakończony 13 grudnia 2017 roku za wyjątkiem niektórych rozgłośni lokalnych, które będą miały czas na przejście na cyfrowe nadawanie do 2022 roku.

Według ogólnie dostępnych informacji nie wiadomo jaki los podzielą stacje na częstotliwościach 153 kHz oraz 1485 kHz, jednakże mogą one zostać zachowane, gdyż zapewniają odbiór publicznego radia na rozległych morskich obszarach oraz w terenie w którym odbiór radia DAB+ jest mocno utrudniony.

Read More