Czerwiec 2016: dukt 5 GHz 300+ km

Początek kalendarzowego lata 2016 dostarczył bardzo ciekawe warunki w troposferze ze względu na ciepłą, wyżową pogodę. 23 i 24 czerwca pojawił się dukt w paśmie UKF, który przyciągnął sporo niemieckich, a także szwajcarskich stacji w odległościach do ok. 1000 km. Temperatury rosły z dnia na dzień, osiągając wartości powyżej 30°C. Wraz z upałami pojawiła się spora aktywność konwekcyjna.

25 czerwca przez zachodnią i środkową Polskę przetoczyły się ogromne burze, które gwałtownie ochłodziły nagrzaną powierzchnię Ziemi. Już po południu zauważyłem polepszone warunki w pasmach gigahercowych, ponieważ pojawiły się sieci Wi-Fi 5 GHz z Łodzi i okolic.

Ciekawy spektakl rozpoczął się jednak dopiero w nocy. Standardowo chwilę przed snem postanowiłem jeszcze sprawdzić co ciekawego dzieje się w eterze, ponieważ zauważyłem, że zanikł wiatr. Po włączeniu radia moim oczom ukazał się rekordowy sygnał z obiektu Przysucha – Kozłowiec. Sygnały osiągnęły nawet 72 dBf, tak jak przy optycznej widoczności z nadajnikiem. Do tej lokalizacji mam tylko niecałe 150 km, ale poziom wzrósł o 30 dB.

Read More

June 2016: D/SUI/AUT tropo ducting

The weather in first days of summer brought a widespread high pressure system that has settled down over Eastern and Central Europe. Very good tropospheric conditions were forecasted between Germany, Switzerland, Czech Republic and partially Poland. 

In the evening on June 23, I quickly checked the signals before sleep. There was nothing interesting on the 87.5-108 MHz band… except one low modulated station on 107.3. I have already received hr4 from Germany on this frequency twice before, but with weak signal levels. I was quite busy, so I kept the 107.3 tuned for any upcoming identification. In a moment I saw a PI code: D704. Well, that was odd, because I thought that hr4 carries a different PI code. And I was right, shortly I heard an ID – SWR4 verkehr! So, this time I got Raichberg @ 898 km on this frequency.

Read More

Wiosna 2016: tropo WiFi 5 GHz i UKF

Zimowa pogoda w Polsce pozwoliła przez dłuższy czas całkowicie odpocząć od radia po rekordowym roku ubiegłym, który zapisał się doskonałymi warunkami propagacjnymi. Przez cały styczeń, luty i marzec w troposferze nie działo się zupełnie nic ciekawego. Pierwsze polepszone warunki, warte jakiejkolwiek uwagi, pojawiły się na początku kwietnia przynosząc umiarkowane tropo lokalne w okolicach Płocka. Silny wzrost sygnałów z odległości 100-200 km w paśmie UKF nie jest niczym ciekawym, więc sprawdzałem głównie mikrofale. Takie obserwacje są o wiele łatwiejsze ponieważ nie trzeba nasłuchiwać szumów w słuchawkach, a wystarczy uruchomić i pozostawić skanowanie.

Dnia 4 kwietnia wystąpiła poranna inwersja po bezchmurnej i bezwietrznej nocy. Na paśmie 5 GHz pojawiła się głównie Łódź, Koluszki, Sochaczew, Pruszków i okolice. Najsilniejszy sygnał -76 dBm uzyskała sieć WL176dPro z Pruszkowa w odległości ok. 85 km (identyfikacja przez Wigle). Dwa dni później, 6 kwietnia, pozostawiłem skanowanie na noc w kierunku zachodnim z pozytywnym rezultatem – pojawiły się sieci z Turka i okolic Koła, jednak ze słabymi sygnałami, typowo poniżej -85 dBm.

Read More

Analiza odbioru sieci Wi-Fi 5 GHz – 346 km

Zeszłoroczny jesienny sezon propagacji był bardzo spektakularny zarówno na pasmach ultrakrótkich, jak i na mikrofalach. Przełom października i listopada przyniósł bardzo stabilną i bezwietrzną wyżową pogodę. Wraz z nią wystąpiły silne dukty troposferyczne, które prawie codziennie umożliwiały wykrywanie sieci bezprzewodowych WiFi w odległościach 100, 200, a nawet ponad 300 km bez widoczności optycznej.

Nielicencjonowane pasmo radiowe 5 GHz jest szeroko wykorzystywane przez lokalnych dostawców internetu (ang. ISP – internet service provider) do pokrycia zasięgiem miejsc, gdzie nie ma możliwości połączenia kablowego lub światłowodowego, a także do zestawiania mostów radiowych między punktami dostępu. Standard używany w tym celu to zazwyczaj zwykłe WiFi 802.11a/n/ac z różnymi modyfikacjami (np. dostęp TDMA: protokół nv2 – MikroTik lub AirMax – Ubiquiti). W tym celu wykorzystywane są zewnętrzne anteny zintegrowane z modułem radiowym, które są zwykle montowane na sporej wysokości względem otoczenia (lokalne wzniesienia, kratownice, kominy). Otwiera to drogę do ciekawych eksperymentów związanych z obserwacją propagacji na tak wysokich częstotliwościach przy użyciu ogólnodostępnego sprzętu.

Read More

Troposferyczne podsumowanie roku 2015

Ubiegły rok zapisał się rekordowymi warunkami pogodowymi w Polsce. Odnotowaliśmy najwyższe średnie temperatury w całej historii pomiarów, która liczy prawie 200 lat. To właśnie 2015 rok przyniósł również wybitnie silne, odległe i bardzo liczne propagacje troposferyczne. Był to ogromny przełom względem poprzednich lat, kiedy to mogliśmy obserwować maksymalnie kilka większych spektakli propagacyjnych, z czego jeden lub dwa mógł poszczycić się mianem tzw. „mega-tropo”.

test

W tym wpisie postaram się streścić ważniejsze propagacje troposferyczne z punktu widzenia obserwatora w centralnej Polsce. Dzięki możliwości zdalnego sterowania tunera, mogłem obserwować sygnały bez względu na moją lokalizację. W lato do mojego zestawu nasłuchowego dołączył nowy maszt z anteną 5GHz na rotorze, zatem mogłem śledzić również warunki na paśmie z 50 razy mniejszą długością fali.

Read More

December 2015: elevated SUI ducting

The beginning of December brought an unexpected tropospheric propagation. The weather was influenced by high pressure and it was rainy. In the evening on December 2nd, 2015 I noticed some distant signals. When I checked my tuner remotely, FM4 from Salzburg was already at stereo + RDS level. In just a hour I also heard Wendelstein, Hornisgrinde, Bregenz, Grünten, Säntis and the furthest location – Rigi @ 1015km, which I logged for the first time.

Read More