W grudniu przez Polskę przechodziły potężne wyże. Za ich sprawą dość często pojawiała się inwersja, a wraz z nią lokalne tropo i… smog! Podwyższone warunki troposferyczne pojawiały się wielokrotnie, ale te warte uwagi miały miejsce dopiero w drugiej połowie miesiąca, a w zasadzie to na sam jego koniec.

Silne tropo lokalne pojawiło się wieczorem 15 grudnia. Z notatek zachował się tylko Święty Krzyż z wysokim poziomem 66dBf. Tropo rozwinęło się dalej następnego dnia i rano pojawił się niezły sygnał z Chemnitz wraz z RDS. Po południu zaobserwowałem dukt z kierunku południowego, czyli ze Słowacji i Czech. Z ciekawszych lokalizacji mogę wymienić Nové Mesto nad Váhom (np. 90,8 Devin z RDS), Bratysławę (96,6 SRO 1 – 2tx z Koszycami),  Bystřice p. Hostýnem (89,3 Orion, nawet 35dBf), Frenštát pod Radhoštěm (105,9 Cas 34dBf z RDS), Třinec (m.in. 98,7 Orion 37dBf z RDS), Bruntál (95,9 Cas 16dBf – dawno tego nie słyszałem), Jihlava (np. 100,3 Impuls 34dBf), Zlín (97,5 CR Brno) i inne. Dukt obiął zasięgiem także Austrię, czyli standardowo Semmering (102,9 KRONEHIT 30dBf) i Wiedeń (np. 99,9 OE3 25dBf). Pomimo bardzo dobrych prognoz Hepburna, kierunek północny praktycznie nie istniał na paśmie UKF. Tym razem lepsze były przewidywania F5LEN.

Następnego dnia wyż zgnił. Propagacja też nieco ustąpiła, chociaż nie do końca. Wieczorem zaobserwowałem mocne sygnały z kierunku północno-wschodniego (Olsztyn i okolice). Tropo wygięło sygnał 88,4 RMFMAXXX, a na jego miejsce wskoczyła Maryja Mrągowo z RDS i sygnałem 22-23dBf. Azymut na oba nadajniki jest praktycznie ten sam, wcześniej słaby odbiór Radia Maryja udał się tylko przy wyłączonej Mławie.

Ze względu na potężny wyż, tropo trwało przez kolejne dni, chwilami lepiej lub gorzej. Wieczorem 20 grudnia na 105,7 odbierałem Antenne Niedersachsen ze Steinkimmen @ 760 km w lekko szumiącym stereo bez RDS – 20 dBf.

Święta były bardzo wietrzne, ponieważ wyż został tymczasowo wyparty przez niż. Niestety nie obyło się bez ofiar – maszt kolegi, dzielnie trzymający Yagi 9-el, nie wytrzymał wichury. Udało się go jednak szybko naprawić i był gotowy na kolejne, już ostatnie w tym roku tropo! Nasze zaciekawienie było ogromne, ponieważ prognozowana ścieżka duktu ciągła się aż do… Francji, Hiszpanii i Portugalii!

29 grudnia 2016r. – niemieckie tropo

Pogoda kształtowana przez, jak to ujęły media, „superwyż” przyniosła poranne tropo. Ropoczęło się ono dość skromnie od Berlina, Frankfurtu nad Odrą oraz Löbau. Nieco później dołączył także Rostock. Sygnały oscylowały wokół granicy odbioru RDS. Wiatr zanikł praktycznie do zera.

Po południu zauważyłem pierwszy raz testy nowych nadajników z Kutna: 96,9 PR24 oraz 101,6 PR1. Sygnał tej drugiej stacji sięgnął u mnie ponad 70dBf, a to potężna wartość, zbliżona do Dwójki 98,1 z Rachocina. Nowy nadajnik Jedynki nie został jednak poprawnie skonfigurowany i emisja na 101,6 odbywała się ze ściętymi wysokimi tonami ze względu na brak preemfazy. Jak wynika z moich pomiarów systemy antenowe zostały wykonane starannie, ponieważ uzyskałem bardzo wysoką separacje polaryzacji, ponad 30dB na obu stacjach, co jest wynikiem rzadko spotykanym (obecnie separacja 96,9 spadła na 20~25dB). Wpływ na to musi mieć montaż anten ponad kominem, na dodatkowym maszcie, z dala od różnych konstrukcji, które w pobliżu anten zniekształcają ich charakterystykę.

Wieczorem dukt sięgnął więcej niemieckich lokaliazcji: Chemnitz, OschenkopfHoher MeißnerInselsberg z RDS, a także słabiej Teutoburger Wald, SteinkimmenKreuzberg, SonnebergRemda. Całkiem nieźle odbierały także czeskie stacje m.in. z Pilzna, Chomutova i okolic. Jednym słowem nic nadzwyczajnego.

Sonneberg zasługuje tutaj na specjalną uwagę, ponieważ na 95,2 odebrałem pierwszy raz MDR Kultur pod Eską Płock. W wyniku wielodrogowości lokalny sygnał wytłumił się na tym kierunku i używając bardzo wąskiego filtra z łatwością wychwyciłem muzykę klasyczną nadawaną na niemieckiej stacji.

30 grudnia 2016r. – Niemcy, Litwa, Białoruś, Ukraina

Niestety prognozy Hepburna były nadzwyczaj przecenione… zresztą podobnie jak poprzednio. Ogromny dukt przez całą zachodnią i środkową Europę okazał się zupełnie nietrafiony. Mapy F5LEN były o wiele bardziej realistyczne. Zachodnie tropo z dnia poprzedniego nadal się utrzymywało. Przed południem zalogowałem m.in. 105,7 Antenne Niedersachsen ze Steinkimmen do 27dBf, a także całkiem nieźle Berlin, np. 105,5 Spree z RDS. Tropo z kierunku południowo-zachodniego wyraźnie się skróciło i pozostały jedynie okolice granicy czesko-niemieckiej, np. Chemnitz @ 35dBf,  Ústí nad Labem @ 42dBf. To dość powtarzalny scenariusz, gdy dukt jest zatrzymywany przez góry.

Wczesnym popołudniem rozpoczął się gwałtowny wzrost niemieckich lokalizacji, ale tylko do ok. 500 km. 101,6 MDR JUMP z Wittenberg przebijał się nawet przez testową Jedynkę z Kutna, a gdy ta znikała osiągał jakość O=6 (40~45 dBf). Warto wspomnieć, że dukt był nadzwyczaj selektywny, ponieważ Berlin prawie przestał istnieć na paśmie. Oprócz tego wzrastały sygnały z północnych Niemiec: Marlow, Helpterberg, Rügen. Tropo z obszaru granicy czesko-niemieckiej jeszcze bardziej się skróciło i zostało m.in. silne Löbau i Drezno zamiast Chemnitz. Dukt wyraźnie przesuwał się z zachodu na wschód Polski.

W pewnym momencie zauważyłem słaby rosyjski sygnał na 99,5 w pionowej polaryzacji… jak się po chwili okazało – tyłem anteny. To był dobry moment na zmianę kierunku nasłuchów. Odebrałem nowy nadajnik Radia Zvezda z Kalinigradu. Wraz z nim zauważyłem nośną stereo na 103,9 na której według wykazów ma się pojawić Radio Rossii, nadające obecnie tylko na OIRT – 66,02. Oba sygnały cały czas rosły i osiągnęły w szczycie ok. 40dBf. Oprócz tego pierwszy raz odebrałem słabo 103,4 Sport FM, po przekręceniu anteny bardziej na wschód ze względu na Radio Olsztyn.

Polskie stacje również osiągnęły potężne sygnały. Warunki troposferyczne były bardzo dobre do rozpoczęcia mikrofalowych nasłuchów. Uruchomiłem skanowanie sieci WiFi w paśmie 5GHz, jednak w tej chwili na paśmie panowała całkowita pustka. Rotor z gridem rozpoczął wolny obrót w zakresie azymutu, gdzie horyzont jest w miarę odsłonięty.

Na paśmie UKF zaobserwowałem tropo-hijacking. 90,9 Radio i retransmitowało Radio Dla Ciebie 103,4 zamiast głównego nadajnika 103,3 z Białegostoku.

Chwilę później ruszyło pasmo 5GHz. Pierwsza sieć, którą odebrałem ok. 19:19 (18:19 UTC) to… br_ogo2, zatem ta sama od której zaczęła się największa propagacja mikrofalowa w 2015 roku. Wtedy szacowałem odległość na ponad 200km. Dokładna lokalizacja niestety się nie powiodła ze względu na użycie TDMA (brak logów w bazie Wigle i Google). Po chwili do listy sieci dołączyły także okolice Częstochowy, m.in. strefa-srockooolinknapolnocdesire24.net_5hucisko2Blaugrana_warpie_5ghz.

Na paśmie UKF pojawiły się silne sygnały z bliskiej Litwy i Białorusi, ale odbiór na 5GHz miał dla mnie wyższy priorytet. Nieco ponad godzinę później sygnał br_ogo2 wzrósł do bardzo dobrego poziomu -73dBm.

Dukt był bardzo selektywny, dosłownie kilka stopni w azymucie i przesuwał się ze wschodu na zachód. Na paśmie pojawiły się dość znajome nazwy sieci ze Śląska, które łapałem w zeszłym roku. Jedną z nich było bmw b11 z Sosnowca lub okolic (ale tego właściwego, nie przy Łodzi!) w odległości ponad 250km. Identyfikacja tej sieci była nieco przypadkowa. Zauważyłem ją na kiedyś na… filmiku YouTube. Kolejna sieć o nazwie 001024-004011 była bardzo zbliżona do innej, którą złapałem w 2015 roku – 001025-002101. Ta druga wg bazy Wigle znaduje się również gdzieś w Sonsnowcu.

Dukt po przesunięciu na kierunek Katowic rozpadł się, przynosząc bardzo silne sygnały z Łodzi i okolic – 100km. Na koniec pojawił się jeszcze Tuszyn oraz Aleksandrów Łódzki i tropo siadło na dobre. Pełny log z odbioru: 20161230slask_lodz.

Wracając na UKF… na 106,0 odebrałem Jedynkę zamiast KRP (retransmisja 101,7 – a właściwie już 101,6). Zastanawiałem się skąd ona jest, ponieważ Kutno już *chyba* przerwało testy. W pionie na 101,6 było idealnie Radio Maryja, a w poziomie Radio Kraków z RDS. Jedynka z Kutna jednak nadawała, ale tropo było tak silne, że PR1 bez problemu ulegała innym stacjom.

Na powyższym nagraniu PR1 102,4 jest zakłócone wielodrogowością sygnału z Raszyna (przyziemny i uniesiony w dukcie).

Sygnały z Litwy i Białorusi nadal przybierały na sile. Radiocentras 101,6 osiągnął aż 38dBf z RDS. Oprócz Druskininkai bardzo dobry odbiór był możliwy z innych pobliskich lokalizacji takich jak Grodno, czy Alytus.

Późnym wieczorem dukt przesunął się na Białoruś i Ukrainę, zwiększając odległości ponownie powyżej 500 km. Pierwszy raz odebrałem 90,3 Radio Stolitsa Pruzhany, 91,9 Yumor FM Salihorsk @ 520 km, 94,1 Radio Stolitsa Pinsk, 101,1 Rivne FM Kuznetsovs’k @ 441 km i 102,3 BR 1 Kapyl @ 497 km. Na 107,1 miałem ślad ukraińskiej stacji, ale zbyt słabo. Gdy kładłem się spać, na paśmie był obecny sygnał 104,6 BR Kultura ze Smyatanichy @ 596 km, zatem wraz z przesuwaniem się duktu na wschód wzrastały nadal odległości. Kierunek ten lekko odchylał się na południe, a więc były to idealne warunki na ewentualny odbiór… Kijowa!

 

31 grudnia 2016r. – Ukraina, Kijów

Budzik ustawiłem na godzinę 7:15 (6:15 UTC). Na początek sprawdziłem 107,1. Sygnał był mocno zniekształcony, ale mocniejszy niż w nocy i po chwili wyłapałem jingel stacji – DJ FM z Zarichne  @ 443 km.

Moje pobożne życzenia dotyczące Kijowa się spełniły i na 105,0 usłyszałem najsilniejszy nadajnik z tej lokalizacji, czyli UR1. Sygnał osiągnął aż 30dBf, niestety z każdą minutą już opadał – prawdopodobnie przespałem szczyt propagacji. Na 104,6 już nie było śladu po Białorusi, a w zamian Radio Vesti z Kijowa. Oprócz tego pierwszy raz odebrałem fonię 91,75 1+1, 104,0 Lubimoe Radio, 105,5 Stylnoye radio Perets FM  i 107,4 Avtoradio. Nagrania do odsłuchania w logu tropo (UKR).

Na 106,6 odebrałem ukraińską stację w pionowej polaryzacji, ale to nie UR 1 (nie pasowało do 105,0).

Podobnie było na 103,3 – unid (także inne niż na 105,0 UR1 – a może to lokalne okienko?).

Tropo bardzo szybko odsunęło się na wschód, zabierając ze sobą wszystkie odległe sygnały… i tak oto zakończył się rok 2016.

Add a comment / Dodaj komentarz:

Post Navigation